- Prawdopodobnie mieliśmy do czynienia z rakietą manewrującą - powiedział na antenie Polsat News generał Jarosław Kraszewski o czwartkowym naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej. Według eksperta reakcja władz była spóźniona, a zachowanie mieszkańców nieodpowiednie. - Najgorsze jest, że my nie wiemy, co mamy robić, gdzie mamy uciekać - powiedział gen. Kraszewski