Sztuczna inteligencja może wejść w fazę, w której sama zacznie przyspieszać własny postęp – pomagając w tworzeniu coraz lepszych modeli. Taki scenariusz mógłby skrócić tempo rozwoju z lat do miesięcy, a nawet tygodni. W tle pojawia się pytanie, czy Europa ma narzędzia i zaplecze, by nie oglądać tej zmiany z dystansu.