Afera w Poznaniu. Brakuje kilku milionów złotych i akt, które miał zjeść pies

Wait 5 sec.

Nawet 9 lat czekały sprawy w poznańskim SKO. Przedawniały się, a gminy traciły należne opłaty. Straty mogą sięgać setek tysięcy złotych. Gdy pytano o akta, urzędnik miał stwierdzić, że dokumenty chyba zjadł mu pies.