Chór głośnego buczenia rozległ się wśród fanów koszykówki zgromadzonych podczas trzeciego finałowego meczu NBA, kiedy na telebimie pokazano twarz Donalda Trumpa. Dźwięk był tak głośny, że zagłuszył przemówienia prezydenta USA. Nikt cię tu nie chce, Trump musi odejść - głosiły napisy na części transparentów, które mijała prezydencka para w drodze do hali Madison Square Garden.