Do nietypowego włamania doszło w jednym z domów w gminie Radzyń Podlaski (woj. lubelskie). 27-letni mężczyzna wyważył drzwi i wszedł do budynku, po czym zjadł kiełbasę z lodówki, włożył skarpetki i klapki właściciela, a na koniec położył się spać. Myślałem, że gram w grę - tłumaczył potem funkcjonariuszom.