"Rażące naruszenie". Burza po słowach ambasadora USA o Izraelu

Wait 5 sec.

Ambasador USA w Izraelu Mike Huckabee stwierdził, że nie byłoby nic złego gdyby - zgodnie z biblijną interpretacją - Izrael zajął znaczną część Bliskiego Wschodu. Opinia amerykańskiego urzędnika spotkała się z reakcją państw arabskich i muzułmańskich. Liga Państw Arabskich oświadczyła, że takie wypowiedzi są ekstremistyczne i pozbawione jakichkolwiek solidnych podstaw.