19-letnia Sandra została znaleziona martwa w mieszkaniu w Londynie, które wynajmowała z dwoma współlokatorami. Leżała na kanapie w nienaturalnej pozycji. Według jej rodziny brytyjscy śledczy od początku założyli, że do śmierci nikt się nie przyczynił i nie zabezpieczyli podstawowych śladów. Materiał Interwencji.