- Stawiam tezę, że słowa Donalda Tuska nie ułatwiły sytuacji - mówił Leszek Miller w programie Prezydenci i premierzy w Polsat News. Polityk skrytykował wywiad szefa rządu dla Financial Times. Były premier zastanawiał się też po co straszyć obywateli skoro wiadomo, że żadnej agresji w ciągu miesięcy nie będzie?. Chodziło o słowa Tuska o możliwym ataku Rosji.