Rosja po cichu dostarcza Izraelowi skradzioną ukraińską pszenicę - wynika ze śledztwa portalu Suspilne. W związku z tym minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha wezwał ambasadora Izraela w Kijowie, zarzucając władzom tego kraju bierność wobec importu zboża z okupowanych przez Rosję terytoriów Ukrainy.