Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Rosji Siergiej Szojgu oskarżył Ukrainę o celowe wykorzystywanie przestrzeni Finlandii i krajów bałtyckich do atakowania rosyjskiego terytorium. Chodzi o drony, które nadlatują z tych kierunków. Powołując się na art. 51. Karty ONZ, urzędnik Kremla podkreślił, że Moskwa ma prawo do samoobrony. Dmitrij Miedwiediew rozszerzył listę zagrożonych krajów m.in. o Polskę.