Wsiada za kierownicę po alkoholu mimo orzeczonego zakazu prowadzenia i doprowadza do kolizji. Mowa o Adrianie D., ginekologu z Nysy, który na swoim koncie ma już kilka stłuczek. Po styczniowym zdarzeniu śledczy mogli zająć jego samochód, ale oddali go osobie wskazanej przez lekarza. - Mieszkańcy łapią się za głowę, boję się tego człowieka - komentuje Piotr Wojtasik. Materiał Interwencji.