Piotr R. jechał Maserati razem z dwójką znajomych. W Rzekuniu doszło do czołowego zderzenia z Hyundaiem, którym podróżowało małżeństwo - Andrzej i Aneta L. Życia mężczyzny jadącego hyundaiem nie udało się uratować. Jak ustalono podczas procesu, Piotr R. jechał ponad 130 km/h.