Dzieci pani Natalii urodziły się i wychowały w USA. Sześć lat temu kobieta, za zgodą męża, wyjechała z nimi do Polski. Mąż miał do nich dołączyć, jednak zmienił zdanie i powiadomił prokuratora o porwaniu dzieci. W listopadzie pani Natalia została zatrzymana w Niemczech. Kobieta spędziła trzy miesiące w więzieniu. Teraz zdecydowała się opowiedzieć reporterom Interwencji o tym, co przeżyła.