Kierowcy zrobili sobie z chodnika drogę dojazdową do pola. Pole ma dwa normalne wjazdy po polu można jeździć, ale jest błoto i śnieg. A to nie przystoi tak brudzić samochód i się męczyć. Zamiast zaparkować pod pobliskim marketem, ustanawiają nowe prawo i nowy jezdnik. Mieszkańcy alarmują o problemie